Dzieciństwo i młodość Fryderyka Chopina

Wyjątkowo uzdolniony polski kompozytor, Fryderyk Chopin, twórca znakomitych ballad i nokturnów, urodził się jako syn Justyny i Mikołaja Chopinów w okolicach Sochaczewa.

Kompozytor mimo, iż przyszedł na świat w dworku należącym do hrabiów Skarbków w Żelazowej Woli, całe swoje dzieciństwo oraz młodość, spędził w Pałacu Saskim, w Warszawie. Tutaj młody geniusz spędził siedem lat swojego życia. Zamiłowanie do muzyki, najpewniej odziedziczył po swej matce, która często grywała i śpiewała małemu Fryderykowi. Podobne zainteresowanie muzyką wykazywała siostra kompozytora Ludwika. Najpewniej albo ona, albo matka pozwoliły mu nauczyć się grać na fortepianie.

Młody Chopin lubił dom rodzinny, w którym panowała miła atmosfera, słychać było szczebiot młodszych sióstr oraz ciepły głos matki. Dom stanowił dla czwórki rodzeństwa istny azyl, był symbolem ciepła oraz bezpieczeństwa. Rodzice utrzymywali przyjazne stosunki ze skarbkami i to do hrabiów, wysyłali na wakacje młodego Fryderyka. Także i Skarbkowie: Anna i Fryderyk zostało chrzestnymi kompozytora. Sakramentu udzielono chłopcu w Brochowie.

Regularną naukę gry, Fryderyk rozpoczął jako sześciolatek. Jego prywatnym nauczycielem został Wojciech Żywny, który nie krył, iż jego młody uczeń przejawia prawdziwy talent, który wraz z nauczycielem, Frycek skrupulatnie rozwijał. Żywny pokazywał Fryckowi muzykę, jaką grali Mozart czy Bach. Miano młodego geniusza, szybko przylgnęło do syna Chopinów. Cechowała go spora doza improwizacji. Geniusz szybko został doceniony w domach wielu znanych rodów. Dzięki temu miał możliwość grywania w domach Zamoyskich, Radziwiłłów czy Czartoryskich. Przez długie lata dokształcał swój talent. Korzystał z rad najlepszych nauczycieli i muzyków. Pieczę nad młodym Chopinem trzymał m.in. Wilhelm Wacław Würfel. Sporo również występował (Toruń, Gdańsk, Płock, miasta Pomorza i Śląska, Wielkopolska). Jako, że był synem nauczyciela, wiele cennych godzin poświęcał także nauce podstawowych przedmiotów, tak, że dziś można mówić o nim, iż jest sowicie wykształconym kompozytorem. Dzięki wyjazdom na wieś, pokochał ludowość, która nierzadko objawiała się w jego utworach. Jego pasja objawiała się w wielu utworach.

Chopin lubił grać także na organach, a umiejętność ta pozwoliła mi przez większość roku, pełnić rolę organisty w kościele ss. Wizytek.

Wolne chwile spędzał na spacerach. Często także odwiedzał tzw. Botanikę.